Oto najważniejsza zasada przy stole. Ekspertka radzi, aby „nie zachowywać się jak palant”

Lizzie Post z Instytutu Emily Post – stuletniej instytucji zajmującej się etykietą w rozmowie z Huffington Post przyznała, że celem zachowań przy stole jest tak naprawdę sprawienie, by osoby, z którymi się przebywa, czuły się komfortowo i swobodnie. Dla ekspertki najważniejszą zasadą, którą należy przestrzegać jest to, aby przeżuwać jedzenie z zamkniętymi ustami i zwracanie uwagi na odgłosy wydawane podczas jedzenia i picia.
Zasady savoir-vivre przy stole. Ekspertka ujawniła, jaki jest ich podstawowy cel– Chcemy, żeby goście dobrze się z nami bawili i cieszyli się rozmową, a kiedy widzimy, jak ktoś przeżuwa jedzenie, to po prostu nie jest możliwe – powiedziała Post. Ekspertka zastrzegła, że niektórzy ludzie cierpią na schorzenia, które utrudniają im oddychanie przez nos podczas jedzenia. Post zwróciła również uwagę, aby „nie zachowywać się jak palant, jeśli ktoś żuje głośno lub z otwartymi ustami.
Jej zdaniem sprawienie, aby ktoś czuł się zawstydzony swoim sposobem jedzenia – zwłaszcza gdy nie ma na to wpływu – jest znacznie większym faux pas. Konsultantka ds. etykiety Monika Walczak zwróciła natomiast uwagę na kwestię równie praktyczną, co grzecznościową. Chodzi o to, aby nie doprawiać potrawy przed jej spróbowaniem. W innym wypadku wysyłamy gospodarzowi lub osobie, która przygotowała posiłek sygnał, że tak naprawdę nie ufamy jej umiejętnościom w kuchni.
Które błędy w zachowaniu przy stole mają znaczenie, a które nie? Eksperci zabrali głosEkspertka przypomniała także, że zawsze można dodać więcej soli lub pieprzu, ale nie można go usunąć. W kontekście sztućców Post poleciła, aby bagatelizować to, że któryś z widelców może być do sałatki, a inny do obiadu. Większość zwyczajów ma mieć charakter praktyczny. Widelce lub noże należy trzymać jak ołówek, a nie chwytać je całą pięścią. Trzymanie widelca w sposób „prawidłowy”, czyli pod kątem, jest skuteczniejszy.
Pozwala na większą precyzję i kontrolę oraz zmniejsza prawdopodobieństwo, że potrawa przypadkowo wyleci z talerza. Jeśli chodzi o sposób odkładania sztućców Post radzi, aby wyobrazić sobie talerz jako tarczę zegara. Ułożenie widelca i noża w pozycji odpowiadającej godzinom 8 i 4 oznacza przerwę w jedzeniu lub chwilowe odejście od stołu. Zakończenie posiłku powinno być sygnalizowane położeniem sztućców w pozycji odpowiadającej godzinie 4.
Które etykiety mają sens, a które są po prostu snobistyczne? Eksperci nie mają wątpliwościKieliszki powinny być ustawiane po prawej stronie talerzy. Niezależnie od tego, co znajduje się w szklance, ogólną zasadą jest picie małymi łykami, a nie wielkimi haustami, oraz robienie tego cicho, bez siorbania. Edukatorka winiarska Ami Gangemella poleciła, aby podczas wznoszenia toastów nie stukać się czaszami, bo zwiększa to ryzyko przypadkowego rozbicia. W przypadku bycia adresatem toastu Walczak radzi po prostu się uśmiechać i nic nie robić: nic nie pić oraz nie podnosić kieliszka.
Gangemella w przypadku picia wina radzi trzymanie kieliszka za nóżkę kciukiem i palcem wskazującym. Można go podtrzymywać małym palcem od spodu. To pozwoli, aby ciepło ciała nie grzało wina, jak ma to w przypadku trzymania za czaszę. W większości wskazówek dotyczących etykiety ma chodzić o to, aby nie robić spektaklu z podstawowych ludzkich czynności.
Czytaj też:Dlaczego w USA jajka zawsze są w lodówce, a w Polsce nie? Wyjaśnienie zaskakuje Czytaj też:Większość Polaków nie ma o nim pojęcia. Ekspert wskazuje najlepszy chleb dla zdrowia
Wprost

