Turyści odwołują wyjazdy. W Bieszczadach nie jest bezpiecznie

Rośnie strach przed wyjazdem w Bieszczady. Turyści, którzy planowali w maju odwiedzić jedne z najbardziej dziewiczych gór w Polsce, rezygnują z zarezerwowanych wycieczek. To pokłosie tragedii, do której doszło w kwietniu w Płonnej. W wyniku ataku niedźwiedzia zmarła wówczas 58-letnia mieszkanka wsi. W ostatnich tygodniach niedźwiedzie coraz częściej pojawiały się nie tylko przy szlakach, ale także niedaleko posesji czy publicznych placówek. „Wychodząc naprzeciw postulatom gmin, 18 niedźwiedzi zostanie odłowionych i objętych monitoringiem – mówi Łukasz Lis, rzecznik RDOŚ w Rzeszowie, cytowany przez Gazetę Wyborczą.
Mieszkańcy i turyści żyją w strachuNiedźwiedzie w Bieszczadach to realny problem. Spotkanie oko w oko z drapieżnikiem nie jest jedynie najczarniejszym z możliwych scenariuszy, lecz rzeczywistym zagrożeniem. Stali mieszkańcy zdążyli się do tego przyzwyczaić. Tragedia w Płonnej sprawiła jednak, że z ryzyka zdali sobie sprawę także turyści. Faktem jest też to, że budzące się z zimowego snu niedźwiedzie coraz częściej podchodzą pod tereny zamieszkałe przez ludzi. „Szacuje się, że w regionie jest około 20 osobników wykazujących synantropizację, czyli regularne podchodzenie pod zabudowania i żerowanie przy śmietnikach” – pisze Gazeta Wyborcza.
13 maja 2026 r. na wniosek posłów z Podkarpacia zwołano posiedzenie sejmowej Komisji Ochrony Środowiska. Jak wynika z ustaleń, kilkanaście zwierząt zostanie odłowionych i uśpionych. Zostaną im założone obroże monitorujące. „Pierwsze odłowy mogą zacząć się jeszcze w maju” – czytamy.
Turystyka w kryzysieKonsekwencje ostanich zdarzeń odczuwają właściciele obiektów noclegowych. „Mamy liczne incydenty. Niedźwiedź przy kościele, przy przedszkolu, przy szkołach, w garażu, praktycznie wszędzie, niezależnie od pory dnia biegają po terenach wiejskich” – przekazał Tomasz Lasyk, sekretarz gminy Cisna, cytowany przez portal wbieszczady.pl. Turyści dzwonią więc do hotelarzy, martwiąc się o swoje bezpieczeństwo. Często decydują się na odwołanie, przełożenie pobytu.
Czytaj też:Kontrowersyjne zniżki na noclegi w Zakopanem. Hotelarze protestująCzytaj też:Tatrzański Park Narodowy ostrzega. Wychodzą w ciepłe i słoneczne dni
Wprost



