Nie znasz tego miasta w Polsce, a dla Amerykanina jest perłą. „Coś wyjątkowego”

Danny Clark pochodzi ze Stanów Zjednoczonych. Ożenił się z Polką i promuje nasz kraj na świecie. Jak opowiada, jego babcia była Polką i pochodziła z miasta Kościan.
– Można więc powiedzieć, że mam polskie korzenie, ale moja prawdziwa miłość do Polski narodziła się dzięki relacji z moją żoną, która jest Polką. Kiedy po raz pierwszy odwiedziłem Polskę, zakochałem się w ludziach, kulturze i krajobrazach. Dla mnie to najpiękniejsze miejsce na świecie – mówi w rozmowie z portalem turystyka.wp.plAmerykanin zakochał się w polskim mieście, określa je jako perłę. „Coś wyjątkowego”
Amerykanin określa Działdowo jako „perłę Polski”. Dlaczego? – To rodzinne miasto mojej żony. Ma w sobie coś wyjątkowego — jest na tyle duże, że ma wszystko, czego potrzeba, ale jednocześnie na tyle kameralne, że daje poczucie spokoju. Uwielbiam spacery po Działdowie, ludzi, atmosferę i kulturę. Dodatkowo ma świetną lokalizację – to godzina pociągiem do Warszawy czy Gdańska. Mieszkaliśmy tam z rodziną przez rok i był to najlepszy rok mojego życia. Naprawdę – podkreśla Danny Clark.
Jak zaznacza, przed pierwszą wizytą w Polsce prawie nic nie wiedział o naszym kraju. – Nawet nie potrafiłem wskazać jej (Polski – red.) na mapie. Moja żona nazwała mnie wtedy „ignorantem z Ameryki” i miała rację. Moja babcia, po emigracji, straciła kontakt z polską kulturą i językiem. Moja mama też ich nie przejęła. Babcia bardzo tego żałowała, dlatego była szczęśliwa, że poślubiłem Polkę. Dzięki niej ta kultura wróciła do naszej rodziny. Jestem za to ogromnie wdzięczny – mówi Amerykanin.
Danny Clark zapowiada, że przyleci do Polski już 1 czerwca i spędzi tutaj dwa miesiące. – To mój ulubiony czas w roku. Co prawda żona chce też podróżować, więc odwiedzimy Bułgarię i Irlandię, ale Polska zawsze jest dla mnie najważniejsza. Czuję się w niej naprawdę szczęśliwy – podsumowuje Amerykanin.
Czytaj też:Polskie uzdrowisko bije konkurencję na głowę. Pokonało 11 tys. miast w EuropieCzytaj też:To uzdrowisko ma najczystsze powietrze w Polsce. „Jesteśmy Zakopanem północy”
Wprost




