Z perfumerii do sieci. Te luksusowe kosmetyki to hity internetu

Walka o „beauty wallet” współczesnego konsumenta przeniosła się z luksusowych butików prosto na ekrany smartfonów. Styczniowy raport RB Insight, analizujący ruch na stronach internetowych marek luksusowych, pokazuje, które z nich najskuteczniej przyciągają uwagę klientów online.
Dior, Chanel czy La Mer nie konkurują już wyłącznie zapachem, formułą czy opakowaniem. Coraz większe znaczenie ma to, jak potrafią opowiedzieć o sobie w sieci: przez własne sklepy internetowe, estetykę stron, kampanie i bezpośredni kontakt z klientem. Marki coraz pewniej budują własny, cyfrowy świat - taki, do którego klient wraca nie tylko po produkt, ale też po doświadczenie.
Zapach Miss Dior Licencja: Dior Beauty / Facebook Na szczycie zestawienia, z rekordowym wynikiem 14,38 mln wizyt miesięcznie, plasuje się Dior Beauty. Co stoi za tym sukcesem? Dior przenosi do internetu atmosferę luksusowego butiku - łączy sprzedaż z dopracowaną oprawą wizualną, eleganckimi treściami i wygodnym doświadczeniem zakupowym. Kiedy klientka szuka nowej szminki, na stronie Diora otrzymuje obietnicę haute couture, zapach luksusu i aurę ekskluzywności, która jest nie do podrobienia w multibrandowych perfumeriach.
Tuż za Diorem znajduje się Chanel Beauty z wynikiem 11,87 mln odwiedzin. Marka pokazuje, że konserwatywny luksus wciąż ma się dobrze. Strona Chanel działa nie tylko jak sklep, ale też jak miejsce odkrywania marki. Łączy jej historię z opowieścią o produktach, przyciągając osoby, które chcą lepiej poznać dziedzictwo francuskiego domu mody.
Kampania reklamowa Chanel Beauty Licencja: Chanel / Facebook Podium zamyka MAC Cosmetics z wynikiem 2,40 mln wizyt. Choć między pierwszą dwójką, a MAC Cosmetics widać wyraźną różnicę, marka skutecznie wykorzystuje potencjał internetu, tworząc wokół siebie przestrzeń pełną inspiracji, porad i eksperckiej wiedzy wynikającej z profesjonalnych korzeni brandu.
Kolejne miejsca w pierwszej piątce zajmują marki, które stawiają na silną personalizację i autentyczność przekazu. Charlotte Tilbury, z wynikiem 1,83 mln wizyt, po mistrzowsku przekuwa „cyfrowy szum” i zasięgi influencerów w realny ruch na stronie. Jej witryna to esencja nowoczesnego blichtru, nasycona radami ekspertów i silnie zintegrowana z mediami społecznościowymi.
Zestawienie Top 5 zamyka Guerlain (1,20 mln wizyt), który w swojej przestrzeni online idealnie równoważy historyczną spuściznę z ciekawą prezentacją rzemiosła i unikalnych składników.
Wnioski płynące z raportu RB Insight? Własna witryna stała się dla marek luksusowych fundamentem pozycji rynkowej.
Marki coraz częściej traktują perfumerie i platformy sprzedażowe jako sposób na dotarcie do szerokiej grupy klientów, a własne strony internetowe jako miejsce budowania lojalności, relacji i wiedzy o produktach. To tam odbywa się kluczowy proces „odkrywania marki”, niezbędny do budowania długofalowej relacji z klientem.
Pełna lista Top 10 luksusowych sklepów online beauty (styczeń 2026):1. Dior Beauty: 14,38 mln wizyt
2. Chanel Beauty: 11,87 mln wizyt
3. MAC Cosmetics: 2,40 mln wizyt
4. Charlotte Tilbury: 1,83 mln wizyt
5. Guerlain: 1,20 mln wizyt
6. Estée Lauder: 1,14 mln wizyt
7. La Mer: 0,95 mln wizyt
8. Tom Ford Beauty: 0,85 mln wizyt
9. Sisley Paris: 0,75 mln wizyt
10. Clé de Peau Beauté: 0,65 mln wizyt
well.pl



