Oto najbardziej pożądana zegarkowa premiera 2026! Ludzie ustawiają się przed salonami w długich kolejkach

Najpierw pojawiły się tajemnicze reklamy. Bez zdjęć produktu, bez ceny, bez logo. Każdy, kto pamiętał premierę MoonSwatcha, wiedział, o co chodzi. Internet błyskawicznie zaczął spekulować. Plotki krążyły wokół kilku marek, ale od weekendu wszystko jest już jasne.
8 maja 2026 Swatch oficjalnie potwierdził współpracę z Audemars Piguet, nad projektem, który nosi nazwę "Royal Pop".
To nazwa, która brzmi trochę jak kolekcja streetwearu, a trochę jak żart z hermetycznego świata luksusowych zegarków. I prawdopodobnie właśnie o to chodziło.
Swatch x Audemars Piguet - Royal Pop / materiały prasowe "Pop" nie pojawia się tutaj przypadkiem. W 1986 roku Swatch wypuścił linię dużych, 47-milimetrowych zegarków z odpinaną kopertą. Można je było przypinać do ubrań albo nosić jak brelok. Dla branży był to wtedy dziwny eksperyment. Swatch wrócił do tej koncepcji w 2022 roku w mniejszym formacie. Teraz właśnie ten projekt stał się bazą dla współpracy z Audemars Piguet.
Swatch x Audemars Piguet - Royal Pop / materiały prasowe "Royal Pop" jest zegarkiem kieszonkowym z bioceramiki, noszonym na smyczy. Do sieci trafiły już informacje o ośmiu wersjach kolorystycznych: białej, różowej, zielonej, pomarańczowej, żółtej, czerwonej, jasnoniebieskiej i granatowej.
Swatch x Audemars Piguet - Royal Pop / materiały prasowe Gérald Genta zaprojektował Royal Oak w 1972 roku. Ośmiokątny bezel, widoczne śruby i zintegrowana bransoleta stały się jednym z najbardziej rozpoznawalnych wzorów w historii zegarmistrzostwa. I właśnie dlatego Swatch wybrał ten model.
The Royal Oak Licencja: Materiały prasowe / Audemars Piguet Royal Oak działa dziś trochę jak Porsche 911 albo Air Jordan 1. Rozpoznaje go każdy – nawet ten, kto zegarków nigdy nie kupował. Swatch nie potrzebuje więc tłumaczyć klientowi, co kupuje. Wystarczy sam kształt koperty.
Swatch x Audemars Piguet - Royal Pop / materiały prasowe Kolekcja ośmiu Bioceramicznych modeli Swiss Made napędzana jest sztandarowym, innowacyjnym mechanizmem Swatch SISTEM51, teraz w nowej, ręcznie nakręcanej wersji objętej 15 aktywnymi patentami. SISTEM51 jest prawdziwym osiągnięciem w tej branży jako jedyny mechaniczny werk Swiss-made na świecie, którego montaż jest w 100% zautomatyzowany.
Do cech mechanizmu należą: 90-godzinna rezerwa chodu, antymagnetyczna sprężyna balansu Nivachron™ oraz precyzyjna, laserowa regulacja przeprowadzana bezpośrednio w fabryce. Warto przy tym wspomnieć o tym, że sprężyna balansu Nivachron™ powstała we współpracy z Audemars Piguet i dlatego stosowana jest także w kilku modelach zegarków tej marki.
To nie wszystko. Mechanizm jest częściowo widoczny dzięki przezroczystemu deklowi ośmiu zegarków z kolekcji Royal Pop, przy czym każdy ma inną, wyjątkową kolorystykę. Klienci mogą wybierać nie tylko spośród różnych kolorów, ale także spośród dwóch wersji:
• zegarek kieszonkowy w stylu Lépine, z koronką do nakręcania umieszczoną na godzinie 12. Odczytywanie godziny upraszczają dwie wskazówki (godzinowa i minutowa). Ta wersja dostępna jest w sześciu różnych modelach.
• zegarek kieszonkowy w stylu Savonnette, z koronką do nakręcania umieszczoną na godzinie 3. Ta wersja, dostępna w dwóch modelach, ma na tarczy niewielką subtarczę sekundnika, umieszczoną na godzinie 6.
AUDEMARS PIGUET × SWATCH Royal Pop / materiały prasowe MoonSwatch był pełnoprawnym zegarkiem na nadgarstek. "Royal Pop" bardziej przypomina kolekcjonerski gadżet niż klasyczny czasomierz.
To jednak wcale nie musi być problem. Swatch sprzedał już ponad dwa miliony egzemplarzy MoonSwatcha w 36 wariantach. Większość klientów wcześniej nawet nie interesowała się mechanicznymi zegarkami. Swatch wie doskonale, że młodszy klient nie marzy dziś o sejfie pełnym zegarków. Chce czegoś, co jednocześnie pasuje do garderoby, buduje wizerunek w sieci i wpisuje się w popkulturę.
AUDEMARS PIGUET × SWATCH Royal Pop / materiały prasowe Premiera "Royal Pop" została zaplanowana na 16 maja 2026 roku. Dekoracje pojawiły się już w butikach Swatcha, a zawartość tajemniczych przesyłek do sklepów zostanie ujawniona w najbliższych dniach. Marka podała adresy wybranych sklepów w USA, między innymi w Nowym Jorku, Miami, Las Vegas czy Dallas.
Pierwsi chętni koczują pod sklepami już od kilku dni. Oficjalnego potwierdzenia limitowanej edycji nie ma – co zwykle oznacza, że warto się spieszyć.
well.pl




