Polska artystka Ewa Juszkiewicz w Madrycie! Niezwykła wystawa i 20 tajemniczych portretów

Już niebawem w hiszpańskim Museo Nacional Thyssen-Bornemisza otworzy się solowa wystawa prac Ewy Juszkiewicz. Ekspozycja prezentująca ponad dwadzieścia obrazów jednej z najbardziej utalentowanych polskich artystek współczesnych będzie dostępna dla zwiedzających do 6 września 2026.
Wystawa została przygotowana w ramach programu prezentującego kolekcję Blanca i Borja Thyssen-Bornemisza. Kuratorem projektu jest Guillermo Solana, który współpracował z artystką przy wyborze prac.
Ewa Juszkiewicz, Portrait in a Landscape (after François Pascal Simon Gérard) Licencja: Ewa Juszkiewicz / @ewa_juszkiewicz / Instagram Twórczość Ewy Juszkiewicz od lat przyciąga uwagę świata sztuki. Artystka reinterpretuje tradycję europejskiego portretu kobiecego, inspirując się malarstwem dawnych mistrzów, lecz także przełamując jego schematy i konwencje.
Surrealizm i dekonstrukcja kobiecego wizerunku- Kuratorowana przez Guillermo Solana wystawa zgromadzi ponad dwadzieścia moich obrazów. Ekspozycję będzie można oglądać do 6 września 2026 roku. Jestem głęboko wdzięczna wszystkim osobom zaangażowanym w realizację tego projektu i z niecierpliwością czekam, aby już wkrótce podzielić się kolejnymi informacjami - napisała Ewa Juszkiewicz w poście opublikowanym na Instagramie.
Na obrazach Ewy Juszkiewicz kobiece postaci często "tracą swoją tożsamość". Twarze kryją się pod fantazyjnymi fryzurami, tkaninami, owocami lub roślinnymi kompozycjami. Ten charakterystyczny zabieg czerpie z surrealistycznej wrażliwości, jednocześnie redefiniując ten gatunek.
Artystka od lat analizuje sposób przedstawiania kobiet w historii europejskiego malarstwa. Przez wieki bohaterki obrazów były odczytywane głównie przez urodę, elegancję i społeczne oczekiwania. W jej pracach wymykają się jednoznacznym interpretacjom, odzyskując autonomię i tajemniczość.
Ewa Juszkiewicz - polska artystka na światowych salonach- Obserwując klasyczne przedstawienia w malarstwie europejskim, zauważyłam, że wszystkie portretowane kobiety są do siebie bardzo podobne; przyjmują podobne pozy i wykonują identyczne gesty. Patrząc na nie, często miałam wrażenie, że są uwięzione w gorsetach, krynolinach i warstwach halek ograniczających ich ruchy i w pewien sposób narzucających ich obecność w świecie - powiedziała Ewa Juszkiewicz cytowana na swojej oficjalnej stronie internetowej.
- Dawna moda wydaje się dziś atrakcyjna i fascynująca wizualnie, ale przy głębszym namyśle można dojść do wniosku, że jej ukrytą funkcją była forma opresji i ograniczenia. Nie było tam wiele miejsca na indywidualność czy inność. Co istotne, dotyczy to także współczesnych kanonów piękna i ideałów kobiecego ciała. To trochę jak kpina z historii. Uważamy się za bardziej nowoczesnych od naszych przodków, a przecież sami wciskamy się w nasze własne, współczesne "gorsety".
Moje malarstwo wynika po części z przekory, z potrzeby uwolnienia się od norm narzucanych przez modę i kulturę - dodała.
Twórczość Ewy Juszkiewicz od lat obecna jest w najważniejszych instytucjach artystycznych świata. Prace artystki pokazywano m.in. w Brooklyn Museum, Centre Pompidou-Metz, Musée d’Art Moderne de Paris czy Museo Picasso Málaga.
Jej obrazy znajdują się także w kolekcjach takich instytucji jak Albertina Museum, Long Museum oraz Museum of Contemporary Art San Diego.
Madryt stawia na polską sztukęWystawa w Museo Nacional Thyssen-Bornemisza to kolejny dowód na rosnącą pozycję polskich artystów na międzynarodowej scenie sztuki współczesnej.
Twórczość Ewy Juszkiewicz, balansująca między klasycznym warsztatem a surrealistyczną deformacją, wpisuje się w aktualne dyskusje dotyczące kobiecej reprezentacji w kulturze i historii sztuki. Madrycka ekspozycja pokaże, że dawne portrety wciąż mogą opowiadać o współczesności, pod warunkiem, że spojrzy się na nie z nowej perspektywy.
well.pl



