ZUS obniży emerytury o 1000 zł. Bez żadnego powiadomienia

15-16 czerwca 2026 • Katowice • Międzynarodowe Centrum Kongresowe
Zarejestruj się
- W Polsce nie obowiązuje zakaz dorabiania do emerytury, jednak osoby pobierające wcześniejsze świadczenia muszą mieścić się w określonych limitach dochodów.
- Obecnie takie osoby mają też obowiązek corocznego informowania organu rentowego o wysokości osiągniętego przychodu, choć zasady te mają zostać uproszczone.
- Limity dorabiania są aktualizowane co kwartał, a ich przekroczenie może oznaczać zmniejszenie świadczenia nawet o kilkaset złotych lub jego całkowite wstrzymanie.
W Polsce nie ma zakazu dorabiania do emerytury, jednak osoby pobierające wcześniejsze świadczenie muszą liczyć się z pewnymi ograniczeniami. Dotyczy to kobiet poniżej 60. roku życia i mężczyzn poniżej 65. roku życia, którzy otrzymują emeryturę z ZUS i obowiązują ich określone limity zarobków. Z kolei osoby, które osiągnęły ustawowy wiek emerytalny, mogą podejmować pracę bez żadnych ograniczeń.
Obecnie każda osoba pobierająca wcześniejszą emeryturę ma obowiązek poinformować organ rentowy do końca lutego o wysokości przychodu uzyskanego w poprzednim roku kalendarzowym. Na tej podstawie ZUS sprawdza, czy świadczeniobiorcy należy np. obniżyć wypłatę. To jednak wkrótce ma się zmienić.
Resort rodziny chce ograniczyć obowiązek składania przez wcześniejszych emerytów oświadczenia do ZUS o osiąganiu dochodów powodujących zawieszenie lub zmniejszenie świadczenia. Taki świadczeniobiorca będzie mógł poinformować organ rentowy, a jeżeli takiej informacji nie przekaże, to Zakład z urzędu określi przychód jako powodujący zawieszenie, zmniejszenie lub bez wpływu na pobierane świadczenie - informuje Prawo.pl.
Projektowane zmiany mają wejść w życie dopiero 1 stycznia 2029 r.
Zawieszanie emerytur przez ZUS ma być prostszeJak pisaliśmy w WNP, dodatkowy zarobek do wcześniejszej emerytury nie powinien przekraczać 70 proc. średniej krajowej z poprzedniego kwartału - w przeciwnym razie świadczenie może zostać obniżone. Natomiast przekroczenie 130 proc. średniego wynagrodzenia skutkuje wstrzymaniem wypłaty emerytury przez ZUS.
Limity dorabiania do emerytury są aktualizowane co kwartał. Od marca 2026 r. limity wynoszą:
- 6438,50 zł - powyżej tej kwoty ZUS obniży świadczenie,
- 11 957,20 zł - powyżej tej kwoty wypłata emerytury zostanie zawieszona.
- oznacza to wzrost limitów o około 300 zł i niemal 600 zł w porównaniu z poprzednimi progami.
W kwestii obniżania świadczeń jest jednak jedno ważne zastrzeżenie. Potrącenia ZUS są ograniczone do wskazanych kwot, które raz w roku podlegają aktualizacji - w marcu.
Kwoty maksymalnego zmniejszenia w 2026 r. wynoszą:
- 989,41 zł - w przypadku emerytury i renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy,
- 831,05 zł - w przypadku renty rodzinnej,
- 742,10 zł - w przypadku częściowej niezdolności do pracy.
Jeśli więc ktoś przekroczy pierwszy próg (6438,50 zł) np. o 600 zł, to o taką kwotę pomniejszone zostanie świadczenie. Natomiast jeśli dorobi ok. 10 tys. zł, to wcale nie straci 3,5 tys. zł z emerytury. Tutaj obowiązuje bowiem maksymalna kwota zmniejszenia.
wnp.pl




