Budżet na 2027 rok i pułapka niepewności. MF nie uwzględniło wojny w założeniach

W bazowym scenariuszu zawartym w "Wieloletnich założeniach makroekonomicznych" resort finansów nie uwzględnił skutków wojny na Bliskim Wschodzie, ponieważ przy dużej niepewności trwania konfliktu przeszacowane wskaźniki makro mogłyby mieć duże konsekwencje dla konstrukcji i realizacji budżetu - poinformowała wiceminister finansów, Hanna Majszczyk.
"Dla konstrukcji założeń uwzględniliśmy stan na koniec lutego bieżącego roku, nie uwzględniając tym samym konsekwencji wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie. Żeby takie założenia opracować musi być jakiś punkt odcięcia. Publikowane w marcu przez Narodowy Bank Polski założenia też nie uwzględniają skutków wojny. Jeżeli chodzi o arenę międzynarodową - jest co najmniej pięć państw europejskich, które również przy konstrukcji tych założeń tego nie uwzględniały" - powiedziała Majszczyk, podczas posiedzenia zespołu ds. budżetu, wynagrodzeń i świadczeń socjalnych Rady Dialogu Społecznego.
"My również nie chcieliśmy tego robić z uwagi na to, że (...) przy wielkiej niepewności trwania tego konfliktu, rzutowałoby to w sposób punktowy, niekoniecznie korzystny, na różne aspekty konstruowania tych założeń, a w konsekwencji konstruowania całego budżetu i - co więcej - realizacji tego budżetu przy wskaźnikach, które byłyby na przykład przeszacowane, co mogłoby mieć duże konsekwencje przy realizacji budżetu" - dodała.
Majszczyk zaznaczyła, że scenariusz makroekonomiczny resort finansów przedstawi w uzasadnieniu ustawy budżetowej na 2027 r.
"Prezentujemy założenia, a nie scenariusz makroekonomiczny, bo ten scenariusz, zgodnie z przepisami ustawy o finansach publicznych, prezentujemy dopiero w ustawie budżetowej, w uzasadnieniu" - powiedziała wiceminister finansów.
"Jesteśmy na pierwszym etapie prac nad ustawą budżetową. To są założenia, a nie scenariusz" - dodała.
W "Wieloletnich założeniach makroekonomicznych na lata 2026-2030" w scenariuszu bazowym resort finansów założył wzrost PKB Polski na poziomie 3,6 proc. w 2026 r., 3,1 proc. w 2027 r., 2,9 proc. w 2028 r., 2,6 proc. w 2029 r. i 2,2 proc. w 2030 r.
W przypadku średniorocznego wskaźnika CPI scenariusz bazowy MF zakłada, że znajdzie się on na poziomie 2,5 proc. w 2026 r., 2,5 proc. w 2027 r., 2,4 proc. w 2028 r., 2,4 proc. w 2029 r. oraz 2,2 proc. w 2030 r.
Scenariusz bazowy nie uwzględnia konsekwencji wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie.
Z kolei w scenariuszu szokowym - przy założeniu, że cena ropy Brent wyniesie w tym roku średnio 83 USD za baryłkę - wzrost w latach 2026-2030 wyniósłby odpowiednio: 3,4 proc., 2,9 proc., 2,8 proc., 2,6 proc. oraz 2,2 proc. Średnioroczna inflacja w latach 2026-2030 wyniosłaby odpowiednio: 3,2 proc., 2,5 proc., 2,4 proc, 2,4 proc. oraz 2,2 proc.
W dokumencie resort finansów wskazywał, że ewentualne uwzględnienie szoku energetycznego w scenariuszu bazowym będzie możliwe w lipcu, poprzez rewizję założeń przed opracowaniem projektu budżetu na 2027 r. (PAP Biznes)
pat/ asa/

bankier.pl



