Brazylia ogłasza przystąpienie do Traktatu o neutralności Kanału Panamskiego

W obliczu rosnących napięć międzynarodowych, zwłaszcza w stosunkach ze Stanami Zjednoczonymi, prezydent Brazylii Lula ponownie potwierdził poparcie swojego kraju dla suwerenności Panamy nad kanałem.
Podczas spotkania w Brasilii z prezydentem Panamy José Raúlem Mulino, prezydent Brazylii Luiz Inácio Lula da Silva ogłosił w czwartek 28 sierpnia przystąpienie Brazylii do Traktatu o neutralności Kanału Panamskiego.
Cytowany przez La Prensę Lula potwierdził , że Brazylia „w pełni popiera suwerenność Panamy nad kanałem, uzyskaną po dziesięcioleciach walki”.
Traktat, który wszedł w życie 1 października 1979 r., reguluje kwestie kanału i gwarantuje jego neutralność na arenie międzynarodowej, w tym „w czasie wojny”, dzięki czemu pozostaje on „bezpieczny i otwarty dla pokojowego tranzytu ” i nie „będzie celem represji w jakimkolwiek konflikcie zbrojnym między innymi narodami”.
W odpowiedzi, jak donosi dalej panamski dziennik, Raúl Mulino podziękował Luli za to wsparcie i podkreślił znaczenie zacieśnienia współpracy „dwustronnej i regionalnej ” w kontekście wysokich napięć międzynarodowych. Jednocześnie, jak donosi gazeta „O Globo” , brazylijski przywódca potępił wykorzystywanie handlu międzynarodowego jako „narzędzia szantażu”. Jest to zawoalowana krytyka, skierowana, bez wymieniania jego nazwiska, do prezydenta USA Donalda Trumpa, uważa brazylijski dziennik.
Podobny ton prezentuje gazeta La Estrella de Panamá , która z zadowoleniem przyjmuje przystąpienie Brazylii i uważa, że rząd Panamy „działa tak, jak powinien”, aby „uniknąć sytuacji, w której [Panama] stałaby się miejscem zagranicznej ingerencji”. Gazeta ostrzega:
„Na razie nic nie wskazuje na to, że napięcia między głównymi mocarstwami w walce o podział świata osłabną. Dlatego […] konieczne jest opracowanie długoterminowej strategii łączącej siłę dyplomatyczną z projekcją handlową”.
Jak zauważa La Prensa , decyzja ta zapadła w delikatnym kontekście, szczególnie w kontekście Stanów Zjednoczonych. Od 2024 roku „Trump otwarcie atakuje Kanał Panamski”, uważając, że przeprawa ta podlega wpływom Chin.
Warto również pamiętać, że kilka miesięcy później, w kwietniu 2025 roku, Panama ostatecznie uległa presji Waszyngtonu, zgadzając się na rozmieszczenie wojsk amerykańskich na swoim terytorium , po wizycie amerykańskiego sekretarza obrony w Przesmyku. Decyzja ta spotkała się z ostrą krytyką prasy w tym kraju.
Jak zauważa O Globo , po stronie brazylijskiej Lula w czwartek zezwolił na rozpoczęcie konsultacji i podjęcie działań mających na celu zastosowanie „prawa wzajemności gospodarczej” ze Stanami Zjednoczonymi, w odpowiedzi na 50-procentowe cła nałożone przez Donalda Trumpa na produkty brazylijskie.
Courrier International