Bracia Menendez reagują po ponownym skazaniu w sprawie o morderstwo

Bracia Menendez są o krok bliżej wolności.
Lyle Menendez i Erik Menendez byli pełni emocji 13 maja po tym, jak sędzia Sądu Najwyższego hrabstwa Los Angeles Michael Jesic obniżył wyrok więzienia od dożywocia bez możliwości zwolnienia warunkowego do 50 lat lub dożywocia za morderstwo ich rodziców José Menendeza i Mary Louise „Kitty” Menendez w 1989 r.
Para, która twierdzi, że motywem zabójstwa było molestowanie seksualne ze strony ojca, może teraz ubiegać się o zwolnienie warunkowe z uwagi na ponowne wydanie wyroku.
„Zabiłem mamę i tatę” – powiedział Lyle, 57 lat, sądowi wkrótce po wydaniu wyroku, według NBC News . „Nie usprawiedliwiam się. Biorę pełną odpowiedzialność”.
Rozpłakany Lyle przyznał, że „po 35 latach jest mi bardzo wstyd z powodu tego, kim byłem”.
„Bałem się” – powiedział, zauważając, że nie kupiłby broni, której użył do śmiertelnego postrzelenia rodziców, gdyby wcześniej zwrócił się o pomoc do profesjonalisty. „Ale byłem też pełen wściekłości”.
Gdyby został zwolniony warunkowo i wypuszczony z więzienia, Lyle przysiągł, że stanie się „częścią rozwiązania” i będzie pracował z tymi, którzy zmagają się w więziennej społeczności. Jak to ujął, „złożyłem obietnicę, że nigdy nie użyję przemocy, aby rozwiązać problem”.
Podobnie Erik (54 lata) stwierdził, że bierze na siebie „pełną odpowiedzialność” za zabójstwa.
„Zrobiłem wszystko, co mogłem, żeby uniknąć kary” – przyznał podczas wirtualnego wystąpienia przed sądem ze swoim bratem, według NBC News. „Jestem bezpośrednio odpowiedzialny za to wszystko”.
Erik, zdając sobie sprawę z tego, że „wywołał miażdżący smutek” w swojej dalszej rodzinie , stwierdził, że morderstwa nigdy nie powinny się wydarzyć.
„Przepraszam za te kłamstwa” – dodał, przyznając, że on i Lyle początkowo zaprzeczali wszelkiej odpowiedzialności za zabójstwa. „Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla mojego zachowania”.
Według adwokata braci, Marka Geragosa , w czerwcu zaplanowano rozprawę w sprawie ułaskawienia.
„Odkupienie jest możliwe” – powiedział prawnik reporterom przed budynkiem sądu po ponownym wydaniu wyroku. „Bracia Menendez wykonali niezwykłą pracę i dziś jest wspaniały dzień”.
Więcej o braciach i ich życiu prywatnym przeczytasz dalej.
(E! i NBC News są częścią rodziny NBCUniversal.)
Lyle Menendez , wówczas 28-latek, poślubił 2 lipca 1996 roku modelkę i recepcjonistkę w salonie Annę Eriksson. Tego samego dnia on i jego brat Erik Menendez zostali skazani na dożywocie bez możliwości ubiegania się o zwolnienie warunkowe za podwójne morderstwo ich rodziców, Jose i Kitty Menendez , popełnione w 1989 roku.
Anna zaczęła pisać do Lyle'a w 1993 r. podczas jego pierwszego procesu, który zakończył się unieważnieniem procesu, a następnie przeprowadziła się do Kalifornii, aby być blisko niego w następnym roku. Stała się niezawodną obecnością podczas trwającego wiele miesięcy ponownego procesu, który rozpoczął się w 1995 r. i zakończył się wyrokami skazującymi w marcu 1996 r., według Los Angeles Times .
Nie mogli jednak złożyć przysięgi osobiście, dlatego Lyle zamiast tego złożył przysięgę przez głośnik, pan młody został aresztowany, a panna młoda w biurze obrończyni Leslie Abramson .
Najwyraźniej miał nadzieję, że będzie mógł poślubić Annę osobiście, gdy już będzie wiedział, gdzie ostatecznie trafi.
„Mamy postępowanie małżeńskie” – powiedział rzecznik California Correctional Institution Lt. Jack Pitko w wywiadzie dla LA Times we wrześniu 1996 r., gdy Lyle i Erik otrzymali nakaz rozdzielenia więzień. „Jest lista oczekujących... Ale nie widzę powodu, dla którego nie miałby móc się ożenić, jeśli przestrzega wszystkich zasad”.
Anna wniosła pozew o rozwód w 2001 r., po tym jak – jak wynika z licznych doniesień z tamtego okresu – rzekomo dowiedziała się, że Lyle wymieniał listy z innymi kobietami.
Lyle nie spieszył się z niczym, gdy w listopadzie 2003 r. poślubił dziennikarkę Rebeccę Sneed , która według doniesień miała wówczas 33 lata. Rzecznik więzienia powiedział agencji Associated Press, potwierdzając ślub, że znał ją od 10 lat, najpierw z listów, a następnie z osobistych wizyt.
Uroczystość odbyła się w więzieniu stanowym Mule Creek w pobliżu Sacramento, gdzie Lyle przebywał do 2018 r., kiedy to spotkał się ponownie z Erikiem w zakładzie karnym Richard J. Donovan Correctional Facility w południowej części hrabstwa San Diego.
„Nasze interakcje są zazwyczaj bardzo wolne od rozproszeń i prawdopodobnie prowadzimy bardziej intymne rozmowy niż większość małżonków, których rozpraszają wydarzenia życiowe” – powiedział Lyle magazynowi People w 2017 r . W tym czasie Rebecca mieszkała w Sacramento i podobno odwiedzała go co tydzień.
„Staramy się rozmawiać przez telefon codziennie, czasami kilka razy dziennie” – dodał Lyle. „Mam bardzo stabilne, zaangażowane małżeństwo, które pomaga mi się utrzymać i przynosi dużo spokoju i radości. To przeciwwaga dla nieprzewidywalnego, bardzo stresującego środowiska tutaj”.
Rebecca „wiele zniosła”, przyznał. „Ale ma odwagę, by stawić czoła przeszkodom. Łatwiej byłoby odejść, ale jestem głęboko wdzięczny, że tego nie robi”.
Jednak od tego czasu wszystko zaczęło nabierać tempa: przed podjęciem decyzji , czy Lyle i Erik powinni zostać ponownie skazani i być może w niedalekiej przyszłości wypuszczeni na wolność, Rebecca potwierdziła, że ona i Lyle są w separacji .
„Lyle i ja jesteśmy od jakiegoś czasu rozdzieleni, ale nadal jesteśmy najlepszymi przyjaciółmi i rodziną” – napisała 22 listopada na swojej oficjalnej stronie na Facebooku. „Kontynuuję prowadzenie jego stron na Facebooku, z jego udziałem, i jestem na zawsze oddana nieustającej walce o wolność Lyle’a i Erika, co było tak oczywiste przez lata”.
Dodała: „Będę was informować o postępach w sprawie, ponieważ wierzę, że wszyscy mamy wspólny cel, jakim jest zobaczenie tych facetów na wolności! Nigdy nie przestanę o nich walczyć”.
A ponieważ plotki tabloidowe nie zatrzymują się poza bramami więzienia, w poście napisano również: „To NIE jest skandal związany z oszustwem”.
Żona Erika, Tammi Menendez , obecnie 62-latka, była żoną Chucka Saccomana, gdy po raz pierwszy zobaczyła młodszego z braci Menendezów w telewizji w 1993 roku, i czuła, że 22-letni oskarżony o morderstwo zajmuje szczególne miejsce w jej sercu.
Jak później powiedziała magazynowi People , poinformowała męża, że zamierza napisać do Erika, a Chuck dał jej swoje błogosławieństwo.
„Zobaczyłem list Tammi i poczułem coś. Otrzymałem tysiące listów, ale ten odłożyłem na bok. Poczułem coś” – powiedział Erik w wywiadzie. „I odpisałem jej. Tammi i ja nadal korespondowaliśmy. Lubiłem do niej pisać. To była powolna przyjaźń. Dla mnie była wyjątkowa, ponieważ nie była związana z procesem i mediami. Tammi była kimś, kto nie był w tym szaleństwie”.
Jednak, jak Tammi szczegółowo opisuje w swojej książce z 2005 roku They Said We'd Never Make It: My Life With Erik Menendez , początkowo wątpiła w słuszność linii obrony braci, która opierała się na oskarżeniu o znęcanie się. (I powiedziała MSNBC , że Erik wspominał na początku, że miał dziewczynę od kilku lat).
Jednak w 1996 roku, jak Tammi szczegółowo opisuje w swojej książce i wywiadach, dowiedziała się, że Chuck znęcał się nad jej nastoletnią córką z poprzedniego związku. (Mieli też wspólną, 9-miesięczną córeczkę).
Jak podaje magazyn People , Chuck sam zgłosił się na policję i dwa dni później popełnił samobójstwo.
Po śmierci Chucka „skontaktowałam się z Erikiem” – powiedziała w 2005 r . „Pocieszył mnie. Nasze listy zaczęły przybierać poważniejszy ton”.
Tammi przyznała, że była „naprawdę zdenerwowana”, gdy w sierpniu 1997 r. w końcu spotkała się osobiście z Erikiem w więzieniu stanowym Folsom.
„Erik nie miał pojęcia, jak wyglądam; wysłałam mu tylko malutkie zdjęcie 1x1” – wyjaśniła. „Ale kiedy wszedł do pokoju, był tak pełen życia, że zeskoczył ze schodów. To było tak, jakbym spotkała starego przyjaciela”.
Pobrali się w 1999 roku, a tortem weselnym był Twinkie.
I od tamtej pory są razem, choć Tammi przyznała, że brak wizyt małżeńskich może być dla nich dotkliwy.
„Całusik, gdy wchodzisz, całus, gdy wychodzisz” – opisała tę rutynę w MSNBC w grudniu 2005 r. „Możesz trzymać się za ręce, ale ta część jest bardzo trudna i ludzie tego nie rozumieją”.
Erik powiedział, że starał się nie myśleć o tym, jakie było prawdopodobieństwo, że nigdy nie wyjdzie z więzienia.
„Tammi jest tym, co pozwala mi przetrwać” – powiedział w 2005 r. magazynowi People. „Nie mogę myśleć o zdaniu. Kiedy to robię, robię to z wielkim smutkiem i pierwotnym strachem. Oblewa mnie zimny pot. To tak przerażające, że po prostu nie mogę się z tym pogodzić”.
Ale w bardziej optymistycznej tonacji, Tammi nauczyła go również „jak być dobrym mężem”, powiedział Erik. „Nie ma seksu na zgodę, tylko 15-minutowa rozmowa telefoniczna, więc naprawdę trzeba się starać, żeby wszystko działało”.
eonline