Czujesz się lepko tego lata? To dlatego, że na wschód od Gór Skalistych było rekordowo duszno.

Jak wynika z analizy danych przeprowadzonej przez Associated Press, ponad 70 milionów Amerykanów spociło się w ciągu pierwszych dwóch najwilgotniejszych miesięcy lata w historii pomiarów, a zmiany klimatyczne wyraźnie zwiększyły wilgotność powietrza we wschodniej części Stanów Zjednoczonych w ostatnich dekadach.
Jak poinformowała Narodowa Służba Meteorologiczna, w ciągu ostatnich kilku tygodni w wielu miastach noce były nieprzyjemnie ciepłe i potencjalnie niebezpieczne.
Według danych pochodzących z Copernicus Climate Service, w czerwcu i lipcu w częściach 27 stanów i Dystrykcie Kolumbii odnotowano rekordową liczbę dni, które meteorolodzy określili jako niekomfortowe — ze średnią dzienną temperaturą punktu rosy wynoszącą 65 stopni Fahrenheita lub wyższą.
A to tylko średnia dzienna. W dużej części Wschodu wilgotność powietrza wzrastała do poziomu bliskiego tropikalnemu przez kilka wilgotnych godzin. W Filadelfii przez 29 dni, w Waszyngtonie przez 27 dni, a w Baltimore przez 24 dni najwyższy punkt rosy osiągał co najmniej 75 stopni, co nawet biuro meteorologiczne w Tampie określa jako uciążliwe, według danych meteorologicznych.
Punkt rosy to miara wilgotności powietrza wyrażona w stopniach, którą wielu meteorologów uważa za najdokładniejszy sposób opisu wilgotności. Jak wynika z obliczeń AP, w lecie 2025 roku średnia temperatura punktu rosy była co najmniej o 6 stopni wyższa niż średnia z lat 1951-2020 w stanach Waszyngton, Baltimore, Pittsburgh, Richmond, Columbus i St. Louis. Średnia wilgotność w czerwcu i lipcu dla całego kraju na wschód od Gór Skalistych wzrosła do ponad 66 stopni, czyli więcej niż w jakimkolwiek roku od rozpoczęcia pomiarów w 1950 roku.
„To było bardzo parne lato. Wilgotne upały znacznie wzrosły” – powiedziała Bernadette Woods Placky, główna meteorolog w Climate Central.
Klimatolog i ekspert ds. wilgotności powietrza Cameron Lee z Kent State University dwukrotnie tego lata zmierzył temperaturę punktu rosy na poziomie około 29 stopni Celsjusza w swojej stacji meteorologicznej w Ohio. To wynik odbiegający od różnych wykresów, których służby meteorologiczne używają do opisu odczuwalnych temperatur punktu rosy.
„Są części Stanów Zjednoczonych, w których nie tylko panuje wyższa średnia wilgotność, zwłaszcza wiosną i latem, ale także dni z ekstremalnie wilgotnymi warunkami pogodowymi” – powiedział Lee. Dodał, że dni z wyjątkowo lepkim powietrzem rozciągają się teraz na coraz więcej dni i obszarów.
Wysoka wilgotność powietrza nie pozwala na jego ochłodzenie w nocy tak bardzo, jak to zwykle bywa, a lepkość przyczyniła się do licznych rekordów temperatury w nocy od doliny Ohio, przez region środkowoatlantycki, aż po stany nadbrzeżne – powiedział Zack Taylor, szef operacji prognozowania pogody w Centrum Prognoz Pogodowych Narodowej Służby Meteorologicznej. Raleigh, Charlotte, Nashville, Virginia Beach w Wirginii i Wilmington w Karolinie Północnej odnotowały rekordowe temperatury w nocy. Nowy Jork, Columbus, Atlanta, Richmond, Knoxville w Tennessee i Concord w New Hampshire były o krok od rekordu – dodał.
„To, co naprawdę wpływa na organizm, to temperatura w nocy” – powiedział Taylor. „Więc jeśli w nocy nie ma chłodzenia lub jest go za mało, organizm nie może się ochłodzić i zregenerować po prawdopodobnie bardzo gorącym popołudniu. Kiedy więc zaczynasz to zauważać przez kilka dni, może to naprawdę wyczerpać organizm, zwłaszcza jeśli nie masz dostępu do centrów chłodzenia ani klimatyzacji”.
Jak powiedział Woods Placky, wyjątkowo gorące i deszczowe lato łączy się ze zmianami klimatu spowodowanymi spalaniem węgla, ropy naftowej i gazu ziemnego.
Analiza danych Copernicus przeprowadzona przez AP pokazuje, że na obszarze na wschód od Gór Skalistych średni letni punkt rosy wzrósł o około 2,5 stopnia Celsjusza od 1950 roku. W latach 50., 60., 70., 80. i częściowo 90. XX wieku we wschodniej połowie kraju średnia temperatura punktu rosy wynosiła około 15 stopni Celsjusza, co według służb meteorologicznych jest wartością zauważalną, ale akceptowalną. W czterech z ostatnich sześciu lat wartość ta była bliska, a nawet przekraczała niepokojącą granicę 16 stopni Celsjusza.
„To ogromna różnica” – powiedział Lee o 75-letnim trendzie. „To pokazuje ogromny wzrost w stosunkowo krótkim czasie”.
Ten pozornie niewielki wzrost średniej temperatury punktu rosy w rzeczywistości oznacza, że najgorsze, niezwykle lepkie dni, które kiedyś zdarzały się raz w roku, teraz zdarzają się kilka razy w ciągu lata, co właśnie wpływa na ludzi – powiedział Lee.
Wyższa wilgotność i ciepło wzajemnie się napędzają. Podstawową zasadą fizyki jest to, że atmosfera zawiera o 4% więcej wody na każdy stopień Fahrenheita (7% na każdy stopień Celsjusza) cieplejszy, twierdzą meteorolodzy.
Przez większość lata Środkowy Zachód i Wschód znajdowały się pod wpływem albo niezwykle gorących układów wysokiego ciśnienia, które podnosiły temperatury, albo padały ulewne i długotrwałe opady deszczu w ilościach znacznie przekraczających średnią, powiedział Taylor. Najbardziej brakowało sporadycznych chłodnych frontów, które wypychałyby najbardziej uciążliwe upały i wilgoć. W końcu nadeszły one w sierpniu i przyniosły ulgę, dodał.
Wilgotność powietrza różni się w zależności od regionu. Zachód jest znacznie bardziej suchy. Na południu latem temperatura punktu rosy wynosi więcej 18 stopni Celsjusza niż na północy. Ale to się zmienia.
Profesor meteorologii Uniwersytetu Georgia Marshall Shepherd powiedział, że nieprzyjemna wilgotność powietrza przesuwa się dalej na północ, do miejsc, w których ludzie nie są do niej przyzwyczajeni.
Teraz lata – powiedział – „nie są latami, jakimi cieszyli się twoi dziadkowie”.
___
Borenstein relacjonował z Waszyngtonu, a Wildeman z Hartford w stanie Connecticut.
___
Relacje Associated Press dotyczące klimatu i środowiska są finansowane przez wiele prywatnych fundacji. AP ponosi wyłączną odpowiedzialność za wszystkie treści. Standardy AP dotyczące współpracy z organizacjami filantropijnymi, listę darczyńców i finansowane obszary relacjonowania znajdziesz na stronie AP.org .
ABC News