Już nie 10 tys, kroków. Badania wskazały nowy cel, kilogramy wyraźnie lecą dół

- Naukowcy przeanalizowali 18 badań dotyczących odchudzania i codziennej aktywności fizycznej
- Osoby wykonujące ok. 8,5 tys. kroków dziennie osiągały lepsze efekty odchudzania i łatwiej utrzymywały wagę
- Badacze podważają popularne zalecenie mówiące o konieczności robienia 10 tys. kroków dziennie
- Uczestnicy programów tracili średnio ponad 4 proc. masy ciała
- Regularne spacery mogą pomagać ograniczać efekt jo-jo po zakończeniu diety
Popularne zalecenie „10 tys. kroków dziennie” od lat funkcjonuje jako symbol zdrowego stylu życia. Problem w tym, że – jak podkreślają autorzy nowego badania opublikowanego w czasopiśmie "International Journal of Environmental Research and Public Health" – liczba ta nigdy nie była oparta na mocnych dowodach naukowych.
Dlatego badacze postanowili sprawdzić, jak wygląda to w praktyce. Przeanalizowali 18 badań dotyczących osób uczestniczących w programach odchudzania opartych na diecie, zmianie nawyków i aktywności fizycznej. Następnie porównali liczbę wykonywanych kroków z efektami na wadze.
Wniosek? Osoby, które podczas odchudzania zwiększały aktywność do średnio około 8450 kroków dziennie, traciły więcej kilogramów i lepiej utrzymywały efekty.
Efekty także po zakończeniu diety– Najważniejszym i największym wyzwaniem w leczeniu otyłości jest zapobieganie ponownemu przybieraniu na wadze – przekonuje współautor analizy, prof. Marwan El Ghoch. Jak więc zapobiegać niepożądanemu, a tak częstemu efektowi jo-jo?
Badacze zauważyli, że uczestnicy programów tracili średnio ponad 4 proc. masy ciała w trakcie odchudzania. Ale to nie wszystko, bo nawet po zakończeniu głównej fazy programu utrzymywali niższą wagę – średnio o ok. 3 proc. względem początku badania.
Duże znaczenie miała właśnie codzienna liczba kroków. Analiza wykazała, że im więcej uczestnicy chodzili, tym łatwiej było utrzymać efekty. Według autorów każde dodatkowe 1000 kroków dziennie wiązało się z większą utratą masy ciała i łatwiejszym utrzymaniem efektów.
To ważna wiadomość dla osób, które nie przepadają za siłownią czy intensywnymi treningami. Zwykły spacer może być prostszym i bardziej realnym sposobem na zwiększenie codziennej aktywności.
Nie tylko spalanie kaloriiAutorzy badania zwracają uwagę, że regularne chodzenie pomaga nie tylko zwiększyć wydatek energetyczny. Codzienny ruch może też poprawiać kontrolę apetytu, ograniczać siedzący tryb życia i ułatwiać utrzymanie zdrowych nawyków po zakończeniu diety.
Naukowcy podkreślają jednak, że same kroki nie były „magicznym rozwiązaniem”. Uczestnicy analizowanych badań korzystali także z diet i wsparcia behawioralnego. Mimo to wyniki sugerują, że dojście do około 8-8,5 tys. kroków dziennie może być jednym z najprostszych sposobów wspierających odchudzanie i ograniczania efektu jo-jo.
Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
rynekzdrowia




