Na tę chorobę nie ma lekarstwa ani szczepionki. Wykryto kolejne ognisko

Wybierz język

Polish

Down Icon

Wybierz kraj

Poland

Down Icon

Na tę chorobę nie ma lekarstwa ani szczepionki. Wykryto kolejne ognisko

Na tę chorobę nie ma lekarstwa ani szczepionki. Wykryto kolejne ognisko

Jak poinformowała lubelski wojewódzki lekarz weterynarii Monika Michałowska, nowe ognisko choroby zostało zlokalizowane w powiecie bialskim. "Chorobę wykryto w gospodarstwie komercyjnym, utrzymującym 5 tys. szt. kaczek rzeźnych w miejscowości Halasy" — przekazała w czwartkowym komunikacie Michałowska.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Wykryte w Halasach ognisko to już 7. w tym roku w powiecie bialskim. Pozostałe przypadki odnotowano w dwóch gospodarstwach we wsi Miłków (powiat parczewski) oraz w trzech w gminie Wohyń (powiat radzyński). Łącznie w 12 gospodarstwach dotkniętych ptasią grypą w województwie lubelskim hodowano ponad 374 tys. szt. drobiu — kaczek, kur i indyków.

Każdy przypadek wykrycia choroby skutkuje natychmiastowymi działaniami Inspekcji Weterynaryjnej. Zakażone zwierzęta są uśmiercane, a gospodarstwa poddawane szczegółowej dezynfekcji. Wokół miejsc, w których stwierdzono chorobę, wyznacza się strefy bezpieczeństwa: obszar zapowietrzony w promieniu 3 km oraz obszar zagrożony w promieniu 7 km. Na tych terenach obowiązują surowe ograniczenia dotyczące transportu i handlu drobiem oraz jajami, a hodowcy muszą trzymać ptaki w zamknięciu.

Skutki ekonomiczne i brak lekarstwa

Ptasia grypa to nie tylko wyzwanie epidemiologiczne, ale także ogromne obciążenie ekonomiczne dla hodowców. Choroba nie ma lekarstwa ani dostępnej szczepionki, a jedyną skuteczną metodą zapobiegania jej rozprzestrzenianiu jest rygorystyczne przestrzeganie zasad bioasekuracji.

W skali całego kraju sytuacja również jest alarmująca. W tym roku w Polsce wykryto dotychczas 134 ogniska grypy ptaków w gospodarstwach komercyjnych, gdzie łącznie hodowano niemal 9,5 mln szt. drobiu. Lubelskie z 12 ogniskami pozostaje jednym z najbardziej dotkniętych regionów.

Władze weterynaryjne apelują do hodowców o zachowanie najwyższych standardów bezpieczeństwa, by ograniczyć ryzyko kolejnych zakażeń i minimalizować straty w sektorze drobiarskim.

Źródło: PAP

Czteroletnie dziecko błąka się po ulicy Hrubieszowa. "Mama śpi"

Pożar ciężarówki na S19. Przewoziła tysiące żywych zwierząt

Wyrok dożywocia za zabójstwo w Chełmie. "Trwała demoralizacja"

fakt

fakt

Podobne wiadomości

Wszystkie wiadomości
Animated ArrowAnimated ArrowAnimated Arrow