Emotikony z małpką i bananem: Francuz Sylvain Francisco ofiarą rasistowskich komentarzy na Eurobaskecie

W sobotni wieczór w Polsce nie tylko francuska drużyna koszykówki się wyróżniała. Była też głupota garstki słoweńskich kibiców. Po tym, jak francuska drużyna wygrała 103:95 w fazie grupowej Eurobasketu z mistrzami Europy z 2017 roku, francuski rozgrywający Sylvain Francisco zobaczył w komentarzach pod swoimi postami na Instagramie wysyp emotikonek i obrazków małp, bananów i batów (nawiązujących do niewolnictwa). Pojawiło się też kilka innych nienawistnych wiadomości, jak ta od internauty, który twierdził, że „bez czarnoskórych Francja nie znalazłaby się nawet w pierwszej setce” najlepszych narodów koszykarskich.
Powód tego wybuchu nienawiści i rasizmu? Napięta końcówka meczu, która ewidentnie nie przypadła do gustu niektórym Słoweńcom. Podczas gdy Francja była pewna zwycięstwa w tym długo nierozstrzygniętym meczu, a do końca meczu pozostawało zaledwie kilka sekund, zarówno Słoweniec, jak i Francuzi przerwali grę. Sylvain Francisco, w trakcie występu XXL (32 punkty, 7 zbiórek, 5 asyst w ciągu dwudziestu pięciu minut), miał piłkę w rękach, gdy gwiazda drużyny przeciwnej, Luka Dončić , podszedł do niego, by go powitać. Francuski rozgrywający uścisnął mu dłoń... po czym skierował się prosto do koła, gdy wzrok przeciwnika był już odwrócony.
Niektórzy uznali to za złośliwe, ponieważ w przypadku remisu na koniec fazy grupowej różnica punktów mogła mieć wpływ na wynik meczu. Inni, zaczynając od Słoweńców, uznali to za poważny brak fair play, ponieważ tradycją po takim meczu jest odliczanie czasu do końca, gdy nie ma już niepewności. Jego rzut doprowadził do małej bójki na boisku i wykluczenia Nadira Hifiego z gry. Chociaż nie ma przepisu zabraniającego zawodnikowi zdobywania punktów na koniec meczu, nawet gdy na tablicy wyników jest znaczna luka.
Niezależnie od tego, czy był sprytny, czy złośliwy, jego kosz w żaden sposób nie zasłużył na rasistowskie komentarze, jakie Sylvain Francisco usłyszał po meczu. Na X, były kapitan reprezentacji Francji Nicolas Batum , który zakończył karierę po igrzyskach w Paryżu, bronił francuskiego rozgrywającego: „Niektórzy z was są CHOROBLI, nawet jeśli nie zgadzają się z zagraniem w koszykówkę. Rasizm i nienawiść NIGDY NIE BĘDĄ AKCEPTOWALNE. […] Gratulacje dla Sylvaina, dobry mecz, bracie. Nadal błyszcz i przynoś nam dumę”.
Niektórzy z was są CHORZY, nawet jeśli nie zgadzają się z grą w koszykówkę. Rasizm i nienawiść NIGDY NIE SĄ AKCEPTOWALNE. Po Dennisie Schroderze wcześniej, teraz to…
Wielkie brawa dla Sylvaina, świetnego brata w grze. Nie przestawaj świecić i sprawiaj, że jesteśmy dumni🫡🇫🇷 pic.twitter.com/VRNc4UxnyA
— Nicolas Batum (@nicolas88batum) 30 sierpnia 2025 r
Choć Eurobasket trwa dopiero pięć dni, to już drugi raz, kiedy ujawniono rasistowskie zachowanie niektórych kibiców. Na kilka godzin przed meczem Francja – Słowenia, gwiazda niemieckiego rozgrywającego, Denis Schröder , potępił małpie okrzyki litewskich kibiców. Jeden z nich został wykluczony z Eurobasketu po meczu. „To pierwszy raz, kiedy mi się to przytrafiło ” – napisał Schröder na Instagramie. „ Viniciuszu Jr. [napastniku Realu Madryt, częstym potencjale rasizmu ], rozumiem, co czujesz”.
Kilka dni wcześniej wyraził już zaniepokojenie różnicą w traktowaniu, jaka może istnieć między nim a Dirkiem Nowitzkim, niemiecką legendą koszykówki (pierwszym Europejczykiem, który został wybrany najlepszym graczem sezonu NBA w 2007 roku), ze względu na kolor skóry: „ Nigdy nie będzie tak samo jak w przypadku Dirka. Nigdy nie otrzymam takiego samego uczucia w tym kraju, ponieważ mam ciemną karnację”.
Libération